Odpowiedź:
Kobieta po lewej stronie jest matką dziecka.
Skąd to wiemy? Jej nogi skierowane są w stronę dziecka, a ona sama pochyla się lekko do przodu – to naturalna i nieświadoma postawa obronna. Dziecko z kolei odwraca się do niej. Niemowlęta instynktownie odwracają się w stronę rodzica, któremu najbardziej ufają. Te subtelne, instynktowne zachowania to zdradzają.

Jest poranek Bożego Narodzenia. Detektyw odwiedza mieszkanie po tym, jak sąsiad zgłasza głośną imprezę i włamanie, do których doszło poprzedniej nocy.
Mieszkaniec sennym gestem otwiera drzwi i mówi: „To niemożliwe. Wczoraj wieczorem cała moja rodzina była u znajomego na imprezie. Ubraliśmy choinkę przed wyjściem i zostawiliśmy ją tam”.
Detektyw spogląda na drzewo i od razu zdaje sobie sprawę, że sąsiad kłamie.
Wniosek:
Jak detektyw się o tym dowiedział?
Odpowiedź:
Kluczem była choinka.
Światła były odłączone i brakowało żarówki, co oznaczało, że nie dało się ich włączyć. Sąsiad powiedział jednak, że śpiewał wokół jasno oświetlonego drzewa, co byłoby niemożliwe.
Ta sprzeczność obnażyła kłamstwo. To subtelna wskazówka, ale w logice FBI nawet najmniejsza nieścisłość może doprowadzić do rozwiązania sprawy.

Nie dlatego, że nie są inteligentni.
Prawdziwy powód? Większość ludzi szuka oczywistych odpowiedzi, trzyma się myślenia linearnego lub ignoruje szczegóły, które wydają się zbyt nieistotne, by mieć znaczenie.
Test ma na celu odciągnięcie Twojej uwagi od tego, co naprawdę ważne. Nagradza tych, którzy potrafią:
- Widzieć przez hałas i rozproszenie
- Kwestionowanie założeń
- Zbieraj sygnały niewerbalne
- Myśl nieszablonowo
Krótko mówiąc, test FBI mierzy nie to, co wiesz, ale to, co myślisz.