Nie przebaczenie, ale coś bliskiego
Matka Ethana odeszła bez uścisków ani przeprosin.
Ale kilka dni później paczka dotarła.
W środku znajdowała się karta podarunkowa do sklepu muzycznego.
Dołączona była notatka:
Dla Noaha.
Pozwól mu się bawić, bo chce.
To nie było przebaczenie.
Ale to był początek.