Dystans między nami był mniejszy, niż kiedykolwiek zdawałem sobie sprawęDystans między nami był mniejszy, niż kiedykolwiek zdawałem sobie sprawę

Tej nocy nie było potrzeby prowadzenia tak poważnych rozmów.

Liczyło się to, że powoli doszliśmy do wniosku, że dystans nie zniweczył więzi. Tylko ją rozciągnął. A czasami pojednanie nie zaczyna się od przeprosin ani wyjaśnień. Czasami zaczyna się od unieruchomionego samochodu, zimnego wieczoru i odwagi, by nacisnąć imię, którego tak naprawdę nigdy nie zamierzałeś zapomnieć.