Co tak naprawdę oznacza WD-40

Wilgoć była wrogiem. Nawet niewielkie ilości wody mogły uszkodzić delikatne metalowe części, a awaria nie wchodziła w grę.

Projektem kierował chemik Norm Larsen, którego celem nie było wynalezienie wielofunkcyjnego sprayu, lecz stworzenie formuły, która całkowicie wypierałaby wodę, pozostawiając jednocześnie powłokę ochronną na powierzchniach metalowych. Zespół pracował metodycznie, testując formułę za formułą.

Pierwsza próba się nie powiodła.
Druga też nie.
Ani trzecia.

W rzeczywistości trzydzieści dziewięć prób nie spełniło rygorystycznych wymagań inżynierii lotniczej i obronnej.

Potem nastąpił przełom.

Znaczenie nazwy
Czterdziesta próba zakończyła się sukcesem .

A ten sukces jest na stałe zapisany w nazwie produktu.

WD oznacza wypieranie wody
40 odnosi się do formuły 40.
Nie było żadnego triku brandingowego ani sprytnego chwytu marketingowego – tylko prosty opis powstania produktu. Niewiele produktów konsumenckich jest tak dosłownych w swoich nazwach, a jeszcze mniej nosi tak otwarcie ślady prób i błędów.

Od ochrony przeciwrakietowej do artykułów gospodarstwa domowego
To, co przekształciło WD-40 z wojskowego rozwiązania w ogólnoświatowy produkt codziennego użytku, było prostym odkryciem. Gdy Rocket Chemical Company zdała sobie sprawę z skuteczności tej formuły, produkcja rozszerzyła się poza zastosowania obronne.

Pracownicy zabrali je do domu. Znajomi pożyczyli. Wieść rozeszła się szybko.

Ludzie odkryli, że może:

Odkręć zardzewiałe śruby i narzędzia
Wycisz skrzypiące zawiasy
Chroń metal przed wilgocią
Usuń brud i pozostałości
Wolne zacięte zamki, suwaki i mechanizmy
Wkrótce WD-40 stało się skrótem od „rzeczy, która naprawia”.

Mechanicy stosowali go do silników. Rowerzyści sięgali po niego do łańcuchów. Właściciele domów spryskiwali nim drzwi, grille, narzędzia ogrodowe i sprzęt do pielęgnacji trawników. Jego wszechstronność zbudowała reputację opartą nie na szumie medialnym, ale na niezawodności.